03.02.18, 22:29

Na forum przytaczane są cytaty z Biblii więc może warto przytoczyć co pochodzi bezpośrednio od Boga:

"Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył".

A co propaguje katolicyzm? Kult obrazów świętych i figur, kult NMP i ustanowionych przez Watykan świętych, modlenie się do nich o wstawiennictwo, kult sanktuarium poświęconych nie Bogu, a różnym świętym itd. Wierni modlą się do tych obrazów, otaczają je kultem i pewnie zapominają, że jakiś Bóg istnieje.
Apokalipsa św. Jana umieszcza w Rzymie Wielką Nierządnicę odzianą w purpurę i szkarłat (ulubiony kolor katolickiego duchowieństwa), która zwodzi ludzi na zatracenie.
Tu cytat: -"I rzecze do mnie: wody, które widziałeś gdzie Nierządnica ma siedzibę, to ludy są i tłumy, narody i języki". To oczywiście tłumy z różnych krajów, które gromadzą się przed tym "okienkiem" z którego przemawia papież. ŚJ dobrze znają Biblię i widać słusznie religię katolicką traktują jako religię samego Szatana, a Watykan uważają za tą Nierządnicę, która wiedzie ludzi na zatracenie. Może to i dobrze, do nieba nie trafią katoliccy dewoci religijni, mają już szlaban, ale nie wiedzą o tym, bo nie czytają Biblii.
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Dekalog 04.02.18, 09:34
      Jak to tak? Modlić się do nieba, to jak do nikogo , dlatego katolik boga wszechwiedzącego się nie boi. Najważniejsza jest Maryjka i ksiądz. Biblia jest dla księdza.
      Modlić się do wizerunku Maryi to jest coś, zwłaszcza kiedy modelką była cycata kurtyzana.
      Katolicy modlą się do wymyślonych wizerunków.Ci , którzy wymyślili "święte" obrazy i figury (te gipsowe zwłaszcza) wiedzieli, jak wyciągać pieniądze od naiwniaków. Jestem pełna uznania dla przedsiębiorczości duchownych wszelkich Kościołów i religii, którzy pławią się w luksusach doczesnych oddając swoje miejsce w niebie naiwnym "sponsorom".
      Wierni o tym wiedzą, więc chyba tego chcą.
      • kociak40 Re: Dekalog 04.02.18, 11:30

        Podajesz samą prawdę. Te zalecenie z Dekalogu, czego żąda sam Bóg, zrealizowali protestanci. Dawno temu, będąc przejazdem przez miejscowość na Mazurach - Sorkwity (była mgła, pomyliłem drogi) zobaczyłem kościół. Wydawał się kościołem katolickim. Wszedłem do niego i dopiero wtedy zorientowałem się, że ma dziwny wystrój wewnętrzny.
        Idealnie białe ściany bez żadnych obrazów i stojących rzeźb w nawach. Tu gdzie jest ołtarz było podwyższenie i duży drewniany krzyż bez rzeźby Jezusa na nim. Taki ogromny, goły sam krzyż i to wszystko. Bocznymi drzwiami przy tym ołtarzu wyszedł pastor, przywitał się ze mną przez podanie ręki i widać poznał, że jestem nietutejszy, więc zapytał się czego sobie życzę. Spytałem się o drogę do Warszawy i skomentowałem wystrój wewnętrzny świątyni, że bardzo mi się podoba, jest tak skromny i zarazem piękny, nie tak fałszywy jak katolicki. Pastor wyjaśnił mi, że nie wolno wprowadzać w świątyni żadnych kultów obrazów i figur, nawet krzyż nie może mieć rzeźby Jezusa. świątynia służy tylko do modlitwy do Boga w różnych intencjach, a nie do wystawiania sztuk teatralnych tak jak świątynie katolickie.
        Bardzo mi się to spodobało i nawet wtedy pomyślałem sobie, że gdybym nie był tak leniwy do religii, to taką wiarę wybrałbym dla siebie. Nie podlega ona temu Szatanowi - papieżowi z Watykanu, bardziej opiera się na własnych odczuciach i przekazie biblijnym. Niestety, ona także ma wiarę w diabły i anioły, a to dla mojego intelektu jest nie do przyjęcia. Mądrość reprezentowana przez stworzenie wszechświata wyklucza wszelkich posłańców i przeciwników dla Boga.
        • pocoo Re: Dekalog 04.02.18, 20:25
          Byłam adwentystką więc wiem, jak wyglądają kaplice i kościoły protestanckie. Że bóg, że Jezus, zbawienie, post, chrzest przez zanurzenie, wieczerza pańska łącznie z umywaniem nóg i piciem wina i ciągłe przypominanie o dziesięcinie i sobotnich ofiarach.Bez pieniędzy wiernych , nie będzie istniała nawet najmniejsza sekta.Bóg nikomu nic nie dał i nie da.
          "Prócz liści nic, to żaden plon,
          patrz Zbawca roni łzy".
          No i zaczyna się nawracanie katolików na jedynie "słuszną prawdę".Im więcej ofiar, tym bogatsi duchowni.
          • kociak40 Re: Dekalog 05.02.18, 11:49

            "Byłam adwentystką " - pocoo

            Ja w swoim czasie mógłbym powiedzieć, że byłem katolikiem. Nawet byłem ~ 3 razy u spowiedzi usznej. Jetem ochrzczony, miałem bierzmowanie oraz mam ślub kościelny. Do połowy liceum, chodziłem nawet na religię. Dzięki swoim dwóm babciom, starym dewotką, uchroniłem się od katolicyzmu. To im zawdzięczam. Mieszkam obok kościoła ale byłem w nim tylko kilka razy uczestnicząc w pogrzebach znajomych, tak wypadało. W takim kościele czuję się jakbym był na tureckim kazaniu, a intonacja księdza - "Boże, przyjmij i pobogosław te dary" gdy laikat w komżach stawia zebrane datki przed ołtarzem na podłodze, uważam za bluźnierstwo i szydzenie z Boga. Co może mieć Bóg do tych pieniędzy, które ksiądz w "lwiej" części bierze dla siebie na swoje uciechy życiowe? Cieszę się, że obecnie nie mam styczności z dewotami religijnymi jak i z tego, ze nie będzie ich w niebie.
            • pocoo Re: Dekalog 05.02.18, 14:12
              kociak40 napisał:

              > Cieszę się, że obecnie nie mam styczności z dewotami religijnymi jak i z tego, ze nie będzie ich >w niebie.

              A co? Wybierasz się tam?
              Kiedy moim argumentem, że nie chcę być w królestwie z tymi adwentowymi "świętoszkami"słyszałam, że decyzja o zbawieniu należy do boga i mogę ich w niebie nie spotkać.Pieniądze, które rzucali na tacę były czyste jak łza. A jakie potrzebne...
              Myślałam o przeszłości.Myślałam o rzeczywistości.Śmiem twierdzić, że religie skupiają wszelkiej maści "swołocz" i albo umieją to ukrywać dobrze, albo źle.Liczy się ilość i dawane przez nich pieniądze.Kto by tam się jakością przejmował.
              W każdej organizacji religijnej , działa religijna "służba bezpieczeństwa"i stąd trzymanie za twarz.Bóg ich kiedyś rozliczy? Jestem pewna, że nie.
              • kociak40 Re: Dekalog 05.02.18, 14:59

                "Bóg ich kiedyś rozliczy? Jestem pewna, że nie." - pocoo

                Zgodnie z teorią względności jeżeli przyjmiemy, że Bóg jest cząstką elementarną bezmasową i ma prędkość światła, to czas jest = 0 i będzie istniał zawsze, podobnie jak foton (najmniejsza cząstka energii).
    • kociak40 Re: Dekalog 06.02.18, 08:24

      Można jeszcze dopisać inny cytat z Dekalogu:

      "Nie będziesz wzywał imienia Boga twego, Jahwe, do czczenia rzeczy, gdyż Jahwe nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy"

      Jak malg64 sama podaje, przyjęła po "kolędzie" księdza do mieszkania. On zapewne poświęcił jej mieszkanie używając imienia bożego do martwych przedmiotów. Księża święcą przedmioty martwe, sklepy, mieszkania, samochody, rowery itd.
      Już malg64 jest załatwiona, była obecna jak ksiądz święcił mieszkanie czyli uczestniczyła w bluźnierstwie przeciwko Bogu i nieba dla niej nie będzie.
      • pocoo Re: Dekalog 06.02.18, 09:13
        kociak40 napisał:

        > "Nie będziesz wzywał imienia Boga twego...
        >
        ..."nadaremno, bo się Pan mścił będzie na tym, który imię jego nadaremno bierze".
        Bóg się zemści ? Za co? Przecież bóg jest miłością.
        Świadkowie Jehowy ciągle gadają "boże Jehowo", jakby bogów była niezliczona ilość, a ich słowa muszą trafić pod właściwy adres.Jeżeli bóg jest jeden , to ciągłe wzywanie jego imienia jest kpiną z boga i przestępstwem Dekalogu.Ale oni wiedzą swoje, tak jak inni wiedzą też swoje.
        Dekalog i Kodeks Karny.
        Za przestępstwo pierwszego są obiecanki i straszenie, a za przestępstwo drugiego realne więzienie, kara grzywny itd.Jeden i drugi wielu ludziom zwisa, jak kilo kitu.Ważne dla nich, aby nie dać się złapać na gorącym uczynku.
      • pocoo Re: Dekalog 06.02.18, 09:17
        kociak40 napisał:

        > Już malg64 jest załatwiona, była obecna jak ksiądz święcił mieszkanie czyli ucz
        > estniczyła w bluźnierstwie przeciwko Bogu i nieba dla niej nie będzie.
        >
        E tam.A zasługi za to, że zna z imienia i nazwiska sługusów szatana i z nimi walczy to pikuś?
          • kociak40 Re: Dekalog 06.02.18, 18:47
            malg64 napisał(a):

            > Załatwiona j to ja jestem, ale nie zawsze.

            W jednym ze swoich postów napisałaś takie zdanie:

            "Trzeba mieć swój rozum i nie dać się tym ,którzy przekłamują rzeczywistość."

            To daje nadzieję, że dasz sobie radę w swojej wierze. Jako "przewodnik" do niej masz 4 Ewangelie i łatwo zrozumiesz, co zostało przeinaczone przez duchowieństwo katolickie dla własnych korzyści materialnych i ich luksusowego życia ziemskiego, kosztem łatwowiernych, ogłupionych wiernych, których wiodą do zguby.
              • pocoo Re: Dekalog 07.02.18, 08:17
                malg64 napisał(a):

                > Jesli nie chcesz mojej zguby, ksiedza .......nie wpuść luby! Myslę jednak, ze j
                > emu to się nie opłacalo!

                Z tego grzechu musisz się wyspowiadać.Ciekawe, jaką ksiądz da tobie pokutę.
            • kociak40 Re: Dekalog 07.02.18, 12:03

              "Z tego grzechu musisz się wyspowiadać." - pocoo

              Nie ma ludzi bezgrzesznych. Świadomość grzechu różni ludzi od zwierząt. Nawet zakonnice, które modlą się godzinami i nie opuszczają murów klasztornych, mają spowiedników i muszą się spowiadać. Zapewne więcej grzeszą niż gdyby wychodziły na zewnątrz, mają więcej grzechów i to bardzo finezyjnych, po to tam poszły.
              • pocoo Re: Dekalog 07.02.18, 12:44
                kociak40 napisał:
                > Nie ma ludzi bezgrzesznych.

                Jak to nie ma? A ja?

                > Nawet zakonnice, które modlą się godzinami i nie opuszczają murów klasztornych,

                W czasie modłów popuszczają wodze fantazji i grzeszą myślą jak sto diabłów.

                >mają s powiedników i muszą się spowiadać.

                Spowiednik i one znają najbardziej skuteczne rozgrzeszenie.Za "ciężki grzech" spowiednik rozgrzesza je (dobrowolnie lub siłą) swoim wyświęconym penisem.Żadna zakonnica nie zaprzeczy.

                > Zapewne więcej grzeszą niż gdyby wychodziły
                > na zewnątrz, mają więcej grzechów i to bardzo finezyjnych, po to tam poszły.
                >
                A najbrzydsza na świecie siostra Bernadetta? Finezja jak lawina błotna.
              • kociak40 Re: Dekalog 07.02.18, 15:28
                A tak na poważnie. Marcin Luter był doktorem teologii i mnichem augustiańskim. Bardzo dobrze wiedział co dzieje się za murami zakonów żeńskich i męskich. Nie ma tam nic co służy Bogu tylko jest to siedlisko wszelkich nieprawości seksualnych. Wystąpił przeciw anarchii kościoła katolickiego. Za wszelką deprawację wiary i odstępstwa od Boga winił Watykan. Zlikwidował handel odpustami, kult obrazów i figur, zlikwidował wszelkie zakony męskie i żeńskie, zlikwidował celibat oraz zniósł prymat papieża nad wiarą. Upowszechnił Biblię jak jedyny drogowskaz do wiary. Każdy wierny zobowiązany jest do przeczytania Biblii i postępowania jak nakazuje Jezus w Ewangeliach. Każdy wierny jest sam kapłanem dla swojej wiary i tylko on za to odpowiada. Pastor jest tylko urzędnikiem. Aprobował tylko dwa sakramenty, te, które są wymienione w Ewangeliach - Chrzest i Eucharystię. Wszystkie inne są tylko wymysłem papieża i służą do wyłudzania pieniędzy od wiernych. Mnie się to nawet bardzo podoba ale niestety, dalej uznał anioły i diabły, a tego moja inteligencja nie toleruje. Mądrość praw natury wyklucza taką możliwość.
                • pocoo Re: Dekalog 07.02.18, 17:42
                  kociak40 napisał:

                  > A tak na poważnie.
                  > Mądrość praw natury wyklucza taką możliwość.
                  >
                  No nie wiem. Ileż to razy w życiu słyszałam,że jestem diablicą.
                • pocoo Re: Dekalog 08.02.18, 09:44
                  kociak40 napisał:

                  > A tak na poważnie. Marcin Luter był doktorem teologii i mnichem augustiańskim.

                  >. Zlikwidował handel odpustami, kult obrazów i figur, zlikwidował wszelkie zakony męskie i >żeńskie, zlikwidował celibat o
                  > raz zniósł prymat papieża nad wiarą.

                  Marcin Luter coś zlikwidował w Średniowieczu? Chyba się do tego przyczynił.

                  > Upowszechnił Biblię jak jedyny drogowskaz
                  > do wiary. Każdy wierny zobowiązany jest do przeczytania Biblii i postępowania j
                  > ak nakazuje Jezus w Ewangeliach.

                  Kto posiadał Biblię w Średniowieczu? Za jej posiadanie lub czytanie groziła śmierć.
                  Chyba myślisz o czasach współczesnych i Luteranizmie.
                  • kociak40 Re: Dekalog 08.02.18, 12:25
                    "Kto posiadał Biblię w Średniowieczu? Za jej posiadanie lub czytanie groziła śmierć.
                    Chyba myślisz o czasach współczesnych i Luteranizmie." - pocoo

                    Marcin Luter dokonał tłumaczenia jako pierwszy na j. niemiecki Nowego Testamentu, a w 1535 r. przetłumaczył całość Pisma Świętego. Wykorzystanie wynalazku druku i prasy drukarskiej przez Gutenberga rozpowszechniło Biblię. Tam gdzie docierał protestantyzm Biblia była dostępna, gdzie był katolicyzm była zakazana.
                      • kociak40 Re: Dekalog 09.02.18, 01:01

                        "A najbrzydsza na świecie siostra Bernadetta? Finezja jak lawina błotna." - pocoo

                        Siostrą Bernadettą można straszyć bardziej niż diabłem. Nawet strach na wróble nie ma z nią porównania.
                        • pocoo Re: Dekalog 09.02.18, 08:38
                          kociak40 napisał:

                          > Siostrą Bernadettą można straszyć bardziej niż diabłem.

                          Chyba zastępca Belzebuba wszedł w ciało takiego koszmaru jak Bernadetta.Mam jednak wątpliwości, czyim dziełem było to piekło na ziemi, które stworzyła dzieciom?

                          >Nawet strach na wróble nie ma z nią porównania.
                          >
                          I pomyśleć, że strach na wróble i ona to dzieło człowieka. Niesamowite jest to zderzenie wytworu ludzkiej fantazji i owocu...miłości?
                      • kociak40 Re: Dekalog 09.02.18, 21:21
                        "Protestantyzm zapoczątkował Luter w Średniowieczu. Ależ poszło lawiną..." - pocoo

                        I nie ma tam tej głupoty jaką jest spowiedź uszna. Taka może być tylko na własne życzenie, jako porada od pastora. Spowiadamy się bezpośrednio Bogu we własnym sumieniu i sami decydujemy czy uzyskamy odpuszczenie grzechów, czy mamy szczery żal za nie, czy naprawiliśmy ich winy itd.
                        Według mnie, jako bezstronnego obserwatora, jest to wiara najbardziej zgodna z Ewangelią.
                        Jedyny mankament to także palenie na stosach tz. czarownic, czyli niewinnych kobiet oskarżanych za kontakty z diabłem, tak samo jak w wierze katolickiej.
                        • pocoo Re: Dekalog 09.02.18, 21:36
                          kociak40 napisał:
                          > Spowiadamy się bezpośrednio Bogu we własnym
                          > sumieniu i sami decydujemy czy uzyskamy odpuszczenie grzechów, czy mamy szczer
                          > y żal za nie, czy naprawiliśmy ich winy itd.
                          Ciekawe , jak bóg się rozliczy z tego makabrycznego doświadczania ludzi nieszczęściami.
                          Cholera.Chyba bóg nie ma sumienia.
                        • pocoo Re: Dekalog 09.02.18, 21:42
                          kociak40 napisał:
                          > Według mnie, jako bezstronnego obserwatora, jest to wiara najbardziej zgodna z
                          > Ewangelią.

                          Czy wiesz , ile powstało Kościołów, wyznań i sekt na bazie protestantyzmu? Wszystkie zgodne z ewangeliami i "każdy zbój na swój strój'.
                          Dawno temu byłam Adwentystką DS.
                          Wszystkie religie są siebie warte.
                          • kociak40 Re: Dekalog 10.02.18, 01:21

                            "Wszystkie religie są siebie warte." - pocoo

                            I żadna z nich po śmierci nie będzie uznana. W tej gęstwinie religii doskonale buszują ci, którzy z nich dobrze żyją z tego oszustwa.
                            • pocoo Re: Dekalog 10.02.18, 01:33
                              kociak40 napisał:

                              > W tej gęstwinie religii doskonale
                              > buszują ci, którzy z nich dobrze żyją z tego oszustwa.
                              >
                              Nie słyszałam, aby którykolwiek bóg dawał pieniądze na swoją religię.Niby ten jedyny Jahwe, a nie dał pieniędzy nikomu.Zawsze to wierni muszą dawać.Najlepiej jeżeli oddadzą wszystko co mają. Bogu? Po jaki gwint? Darmozjadom i oszustom. Dziwić się nie przestanę ludziom, którzy za pieniądze kupują sobie lot do nieba .Duchowni ich w tym utwierdzają.Jak ktoś nie ma swojego rozumu, to niech na msze zapiernicza boso.
                                • pocoo Re: Dekalog 10.02.18, 08:34
                                  dunajec1 napisał:

                                  > I na tym rzecz polega, DAWAJCIE.

                                  Jest to najważniejsze przesłanie i najważniejsze przykazanie.W każdym Kościele bez względu na nazwę, nawołują do dawania pieniędzy.Jeżeli wierni się ociągają, to duchowni oszuści zawsze znajdą sposób na wyłudzenie pieniędzy od baranków.Bez realnych pieniędzy, padnie każda religia razem z wszechpotężnymi bogami.
    • pocoo Re: Dekalog 11.02.18, 09:12
      kociak40 napisał:

      > "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby a
      > ni żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi ni
      > sko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i n
      > ie będziesz im służył".

      Wszechwiedzący bóg "wybrał" sobie naród , który go stworzył.
      Egipcjanie ponieśli odpowiedzialność zbiorową, tylko za co?
      Mojżesz wyprowadził naród izraelski z Egiptu.Ten naród wybrany wiedział o bogu Jahwe pocztą pantoflową.Nie znali przykazania "nie będziesz miał bogów cudzych ważniejszych ode mnie".Kiedy Mojżesz poszedł po Dekalog na górę Synaj, to ten naród przez boga wybrany odlał sobie cielca ze złota, aby się do niego modlić.Ze złota ukradzionego Egipcjanom z nakazu boga.No cóż, nie napisał bóg wcześniej Dekalogu, to i łamać nie było czego.
      • kociak40 Re: Dekalog 11.02.18, 14:52
        Wydaje mi się, że religię można porównać do drzewa. Nie każde drzewo wydaje owoce, ale każde drzewo rzuca cień.
        Nie każda religia powoduje dobro w człowieku, ale każda człowieka ogłupia.
        • pocoo Re: Dekalog 12.02.18, 11:55
          W Dekalogu jest przykazanie;
          "Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".
          Kto zatem jest wrogiem, skoro kłamstwo, pomówienia i plotkarstwo są wszędobylskie.Ileż krzywdy wyrządza się mieleniem ozorem i hejtem w sieci?
          Który wierzący wie, o co chodzi w tym przykazaniu?
          • pocoo Re: Dekalog 12.02.18, 15:25
            Czy wierzący wiedzą, że przykazanie...
            "Nie pożądaj żony bliźniego swego, ani żadnego zwierzaka jego, ani żadnej rzeczy która jego jest", prowadzi do złamania przykazań
            =nie mów fałszywego świadectwa,
            -nie zabijaj,
            -nie cudzołóż,
            -nie kradnij.
            Czy są łamane przez katolików przykazania, za które jest lżejsza pokuta?
            • jotkajot49 Re: Dekalog 14.02.18, 21:11
              Już to kiedyś gdzieś pisałem. Wy, dziewczyny, jesteście w znacznie lepszej sytuacji od nas, facetów.
              Powiedziane jest wszak " nie pożądaj żony..." Pożądanie męża nie jest zabronione.
              W temacie pożądania żon wypowiadały się również poważne autorytety:
              "Nie pożądaj żony bliźniego swego! - oto przykazania część pierwsza. Pożądaj córki bliźniego swego - bo młodsza i ładniejsza." Tak twierdzi mistrz Sztautinger. A mistrz Konopiński prostuje: "Nie pożądaj obcej żony - są wszak żony twych znajomych!"
              Jak widać zdania są podzielone.
              • kociak40 Re: Dekalog 14.02.18, 23:15

                " jesteście w znacznie lepszej sytuacji od nas, facetów" - jotkajot49

                Dotąd się modliła, aż poczuła wolę bożą. Młodsza, cudza żona, wydaje się piękna i świeża jak falsyfikat.
                    • pocoo Re: Dekalog 15.02.18, 08:57
                      kociak40 napisał:

                      > Nawet najdroższa kobieta z biegiem lat ulega dewaluacji.
                      >
                      Prawdziwe i smutne.Pocieszające ,że dla innych jest cudowna, jeżeli tylko chce.
                      • kociak40 Re: Dekalog 15.02.18, 13:45
                        pocoo napisała:

                        > Prawdziwe i smutne.Pocieszające ,że dla innych jest cudowna, jeżeli tylko chce.

                        Zawsze nieznajome są ładniejsze od znajomych.
                        Pierwsze małżeństwo wymaga odwagi, drugie desperacji, a trzecie głupoty.
                        • pocoo Re: Dekalog 16.02.18, 00:00
                          kociak40 napisał:

                          > Zawsze nieznajome są ładniejsze od znajomych.

                          Jak świat światem...

                          > Pierwsze małżeństwo wymaga odwagi, drugie desperacji, a trzecie głupoty.
                          >
                          Małżeństwo to kiepski interes.Kto go wymyślił? Ferdek?
                          • pocoo Re: Dekalog 16.02.18, 09:38
                            Na początku rzekł bóg;
                            "Rozmnażajcie się, rozradzajcie, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną".
                            No i zaczęło się.Żadne zasady nie obowiązywały.Kopulowali wszyscy z wszystkimi, jak się dało. Adam z córkami, córki z synami, aniołowie z ziemiankami, a i małpy miały w zapładnianiu kobiet swój udział, gdyż te szkielety małpoludów zrobiły w jajo nawet Darwina.Wierzący wiedzą.
                            Najpierw z nakazu boga napełniają ziemię , a potem bóg prawie wszystkich potopił.Wszechwiedzący wiedział, że wszystko zacznie się od nowa.Lubi to.Nie podważam mądrości i upodobań boga.Jakiego sobie ludzie boga stworzyli, takiego mają.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka