Tak wynik referendum (wydaaje się, że zgodny z oczekiwaniami) świadczy o tym,
że w tym miescie poziom marazmu osiągnął wielkość powodującą, że jakiekolwiek
zmiany wydają się pobożnym życzeniem. Myślenie kategoriami "jest jak jest",
któremu jak się okazuje hołduje większość prowadzi do pogłębiania tego
marazmu. Symbolem tego marazmu jest Marian Jurczyk i trudno mi znaleźć
argumenty, że możliwe jest dokonanie przez niego zmian na lepsze. W związku z
tym bedzie w dalszym ciągu tak ja...