a którą – wiedząc o tym - pijemy dobrowolnie w szaleństwie choroby.
Zabija w nas pierwotny instynkt samozachowawczy...gwarant
przetrwania najprostszych form
życia w przyrodzie.
Efekt – pijani rodzice zabijają swoje dzieci........
Zabija nasze poczucie godności osobistej po to,
żebyśmy porażeni jego brakiem
sięgali po niego JUŻ i NATYCHMIAST żeby znieczulić ból istnienia.
Kiedyś wyobrażałam go sobie , ze jest
jak robak zjadające żywe .... znieczulone nim ciało...