jak na szpilkach
(2 wyniki)
-
Za tydzień mój syn rozpoczyna "karierę" przedszkolaka. Ma 3 lata. Mimo, że
chodził przez rok do żłobka, znowu bardzo przeżywam i martwię się. Oczywiście
staram się tego po sobie nie pokazywać. Boję się okresu adaptacji, już widzę
te pożegnania :-( No i główny postrach - choroby...
Czy tylko ja tak się zamartwiam? Niech mi ktoś powie, że w tym roku będzie
lepiej...
"Niech mnie ktoś przytuli" ;-)
-
Nasza Magdusia dziś poszła pierwszy raz do przedszkola. Chodziła co prawda
na dni adaptacyjne...ale to były tylko 3 godziny.
Dziś rozpoczęła swój dzień od śniadania w przedszkolu...i chciałabym odebrać
Ją dopiero po obiedzie.
Najdziwniejsze jest to że na każdy dzwonek w telefonie reaguje histerycznie
że może to z przedszkola, że może Magdulka płacze....
Dziewczyny czy Wy też tak przeżywałyście pierwszy dzień w przedszkolu
własnego dziecka...może ja naprawdę jestem jakaś przewraźl...