Pewnie bezdomniaki wyrywają ogrodzenie na złom... tę swołocz powinno się
deportować na 101 kilometr od Warszawy i zakazać zbliżenia się kiedykolwiek
poza tę odległość...
Czy ktoś z miłośników Starego Mokotowa wie, jak zakończył się spór o działki
przy ulicy Racławickiej? Wiem, że były plany poszerzenia ulicy Odyńca,
zrobienia ronda przy ulicy Wołoskiej. Czy to się zdarzy?