-
Ludzie, a po kiego wafla jakakolwiek kaplica na stadionie??!!??
PO CO?
-
Pierwsze co przychodzi na myśl, to pewna przypowieść o wielbłądzie, uchu igielnym, i bogaczu.
Ale druga myśl jest taka, że ten artykuł to trochę granie na niskich instynktach, bo w sumie, co to kogokolwiek, poza rodziną i znajomymi, obchodzi, gdzie zmarły będzie pochowany?
-
Nie zgadzam się z autorem artykułu! Ta kaplica to jakiś śmieszny barak
postawiony na prędce wg. jakiegoś banalnego projektu! kaplicę budowano przez
pół roku i prawie w całości składa się z prefabrykatów. Jest poprostu
nowocześniejszą wersją baraków kampusu
-
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=38950
Chyba są pierdolnięci
-
Wszystko niby jest ok, a miejsca kultu dla innych wyznań?
Nie mozna podchodzić do Muzeum tak, jakby w Powstaniu ginęli tylko
rzymscy-katolicy. To jest nie w porządku. Dlaczego będąc innego wyznania nie
mogę się w sumie pomodlić "nierzymsko-katolicko"?
-
LUDZIE!!! Wystarczy tych krzyży!! Czy nie można upamietnić
inaczej tych wydarzeń!?
-
A kaplica? Jak postępuje budowa stadionowej kaplicy? Dlaczego nie ma żadnych informacji na ten temat? Czyżby znów jakieś tajne pozrozumienie Tuska z Putinem?
-
Witam,
W jednym ze starszych wydań planu Warszawy znalazłem informację, że w
okolicach ronda "Żaba", a dokładniej w miejscu otoczonym przez krzyżujące się
tory kolejowe wzdłuż ul. Starzyńskiego i Jagiellońskiej znajduje się dawny
cmentarz choleryczny. Próbowałem tam dotrzeć, ale poza chaszczami nic nie
udało mi się znaleźć, "miejscowi" też nie potrafili pomóc.
Czy ktoś dysponuje jakimiś informacjami na ten temat? Jaka jest dokładnie
historia tego miejsca? Jak tam się dostać? I...
-
az zal ze to nosi sutanne
O. Rydzyk opowiada też o narodzeniu się pomysłu założenia Radia
Maryja. "Pamiętam, w połowie lat 80. po Mszy św. w prywatnej kaplicy Ojca
Świętego, na spotkaniu w Jego prywatnej bibliotece popatrzył na mnie i
zapytał: Co ojciec będzie robił?. Odpowiedziałem, że bardzo pragnę centrum do
ewangelizacji. Uczyłem katechezy dzieci, młodzież, studentów i widziałem, że
wracają z kościoła i żyją tak, jakby Boga nie było. Dlaczego nie są uczniami
Chrystusa? Dlat...