-
Kazik Staszewski, ta kurwa bluzgająca na wszystkich, dorobił sie na bluzganiu i
pomiataniu innymi niczym Lepper - jest jednym z najlepiej zarabiających
członków ZAIKSU i zarabia kilkaset tysięcy rocznie.
Jebany kontestator, któremu jest źle.
-
Kazik, dzieki za te uwage o Maslowskiej! Bo juz myslalem, ze
tylko ja...
-
irytuje mnie od dłuzszego czasu status, jaki wyrobił sobie pan zwany kazikiem
staszewskim. ten bardzo przeciętny wokalista, tylko dosyć dobry tekściarz,
mierny filozof i socjolog, został z niewiadomych powodów obwołany autorytetem w
w.w. dziedzinach, rzecznikiem i reprezentantem rockowego środowiska.
oficjalnie niezależny, wszechstronnie uzdolniony, oryginalny, nieomylny.
a tak naprawdę człowiek ten zapędził sie w kozi róg.a to ponieważ uwierzył w
swoją genialnosć, i tak sie zachowu...
-
i bardzo dobrze. to [b]prawdziwy artysta[/b], który robi coś dla
ludzi a nie nagród. podziwiam i tak trzymać!
-
Święta racja. Powinno być coś o gejach, nie?