-
praca wkurza, ludzie też, świetnie...
macie jakiś swój sposób na odprogramowanie się?
-
Nie chorowalem i nie choruję na depresję.Ale od bardzo niedawna wykonuję
zawód, który wymaga ode mnie wiedzy także na temat depresji.Uważam,że
przykładów z zycia nigdy dość, więc zaglądam często na tego typu fora .Dawno
nabralem pewności,że chorzy nierzadko więcej powiedzą tu,niż specjaliście w
oczy.Moją uwagę na jeden z tekstów Aidki zwrócił jeden z tutejszych
forumowiczów ze mną zaprzyjaźniony (pozdrawiam W.K. :)) Był zaintrygowany tym
co i jak Aida pisze.Przeczytałem wtedy jede...
-
... tak sobie dzisiaj zdalem sprawe ze wiele we mnie sprzecznosci, a
poza tym nie lubie siebie, bo czuje ze nie sprostuje sprawie ... we
wszelkich tematach. Jestem ... kiepski, porownue sie do innych i nie
czuje sie w niczym lepszy . Bojje sie kobiet , bo nigdy mi z nimi
nie wyszlo ... mezczyzni tak samo, nie pobilem nigdy nikogo, a w
pracy wszelkie zlosliwosci odbieram jako atak na siebie ... czuje
sie jakby zagrozony ...
-
Witam!
Na depresje chorowalem lacznie 17 lat. Wyleczylem sie z niej 5 lat temu.
Zalozylem wlasna firme (jednoczesnie pracujac w starej), zrobilem prawo jazdy
- slowem stanalem na nogi.
Wczoraj w pracy (tej starej) miala miejsce awantura. Znioslem ja meznie. Nie
czulem sie jakby cialo robilo sie z waty jak to bylo wczesniej. czulem, ze to
"po mnie splynelo".
Dzisiaj miala miejsce rozmowa na ten temat z pracodawca. Przy okazji wyszlo na
jaw, ze dzialajac pod wplywem wzburzenia prz...
-
Mialam nadzieje ze moze bede mogla sie tu otworzyc przed kims wrazliwym , ze
sa tu osoby ktore potrafia cos doradzic .naczytalam sie troche waszych
wypowiedzi i zastanawiam sie po co ten konflikt?Chyba wszyscy maja ich dosyc
w realu.Osobiscie szukam zrozumienia tylko ostatnio obawiam sie czy jest to
odpowiednie miejsce wiec waham sie przed napisaniem o swoich problemach . Nie
chcialabym sie sie wplątac w jakies niepotrzebne konflikty. pozdrawiam
wszystkich
-
Zauważyłem,że to bardzo często uzywany (nadużywany?)termin na tym forum.
Muszę wyznać, że moje małżeństwo jest wybitnie "toksyczne". Zdaje się, że
wedle powszechnej opinii, należałoby ten "toksyczny związek" jak najprędzej
rozwiązać. Albo przynajmniej pójść na terapię rodzinną, bo wszak "macie już
dziecko", "dziecka krzywdzić nie można" itd.
Co do terapii - zgoda. Ale czy owa toksyczność nie jest pewną stałą cechą
wszystkich relacji intensywnych? Albo inaczej. Czy para ludzi, która...
-
Witam!
Mam problem, od jakiegos czasu snia mi sie koszmary senne. Czesto snia mi sie
krokodyle. najczesciej sa najpierw oswojone i lubiane przez ludzi, by zmienic
sie w atakujace, krwawe bestie.
Sni mi sie tez, ze morduje swojego ukochanego psa, albo ze moj piesek
przybiega do mnie, ale zamiast pyska ma paszcze krokodyla.
Te sny nekaja mnie mniej wiecej od roku. Zawsze budze sie po nich przerazony,
zmeczony i strach czesto trwa caly dzien.
Wczesniej leczylem sie na depresje,...