Mam kilka takich drobinek 'okołoPD', którymi chciałabym się podzielić, a z kim, jak nie z Wami? :)
Pamiętacie, kiedy ponad rok temu desperacko poszukiwałam kobiecego towarzystwa do porodu?
forum.gazeta.pl/forum/w,45447,94547359,94547359,doula_i_no_niech_mnie_ktos_przytuli_.html
Otóż, jedna z opisywanych tam moich przyjaciółek, ta która najglośniej protestowała przeciw samej idei rodzenia w domu, przez ten czas zdążyła się zakochać po uszy, wyjść za mąż, wysyntetyzować i wyinkubować dor...