nigdy nie mialam klopotow z cera, a odkad biore progesteron mam maluskie
krostki, nawet ciezko to nazwac krostkami, taka kaszka na policzkach. robie
pilingi itd.... makijaz to kamufluje, ale meczy mnie to. czy na Was tez tak
dzial progesteron? czy to zbieznosc moze a ja cos innego mam?
w kzdymrazie zwykle krostki pojawialy sie tuz przed @ a dzis dopiero 21dc a
ja juz mam to swinsto na twarzy:(((