Kochani, napisalam juz w tej sprawie na forum zwierzeta- zdjecia,
wiec nie wiem, czy administrator nie usunie tego watku. Moja
intencja jest jednak dotarcie do jak najwiekszej liczby osob.
W tym roku spedzilam lato na Ukrainie (na Krymie) i naogladalam sie
okrucienstw wobec zwierzat, traktowanych jako zywe rekwizyty do
robienia zdjec bezmyslnym turystom. Widziala malpiki, orly, sowy
bite po glowkach przez podchmielonych wyrostkow, zeby patrzyly sie
prosto w obiektyw. Zwierzeta ...