drugi raz z rzędu śni mi się ta sama osoba. dodam, że mój kuzyn
(bliski), dawno nie widziany. jestem z nim mocno związana, ale sny o
zabarwieniu erotyczno - seksualno - miłosnym, to chyba już przesada,
prawdaż? co o tym myślicie? jakieś napięcie między nami zawsze było,
ale..nie wiem, co o tym myśleć :)
ps. dziwne jest to, że nawet jego kobieta zauważyła, że między nami
coś się dzieje, i starała sie odseparowac go ode mnie :)