Bałwanek wyszedł mi uroczy.
To taki już dorosły bałwanek - ma nawet lekki zarost.
Bałwanek powiedział mi, że wogóle, wogóle - że wogóle to on bardzo lubi zime :-)
Ech, a jaki jest odważny: długo by o tym pisać.
Troszkę się przemoczyłem - ale jak wyschnę i jeszcze będzie ładna pogoda -
ulepię mu koleżankę (bałwankę). Zrobię to specjalnie: bo jeszcze napisze mi na
śniegu obok bloku 300 razy "tesknię" :-))
Pozdrawiam Wszystkich
szczególnie tych, co lubią lepić bałwanki :-)
kex
:)