Gotujesz to mleko kokosowe? czy prosto z puchy...ja wczoraj
ugotowałam na nim kaszkę kukurydzianą - fajne wyszło. W przepisach
było o gotowanym, ale może traci się jakieś substancje? Siostrenicy
dawałam z puchy, ale ona było już "szkolna" to luzik.
Dzis zabieram się za nutellę - mam już potrzebne rzeczy - tylko pyt -
nie dajesz tam żadnego tłuszczu? Ja bym dała masełko - będzie oki?