-
Kilka dni temu podczas jazdy późnym wieczorem, przy minusowej temperaturze,
ok.60 km/ h na nieodśniezonej drodze szybkiego ruchu( bardzo padał snieg), na
otwartej przestrzeni, otworzyła nam się maska w samochodzie. Zrobiło się
ciemno, no i trochę wpadlismy w poslizg. Nam się nic nie stało, ale maska
pofalowana. Przednia szyba cała, no i bok otarty o barierkę.
Nie słyszałam,żeby komus się cos zdarzyło podobnego.
Samochód był sprawdzany 2 tygodnie wcześniej.
To się często zdarza?
emka
-
Jechałem wczoraj jedna z DK, w dość gęstym ruchu. W pewnym momencie, kilkaset metrów przede mną zauważyłem błyskające niebieskie światła. Jak się zbliżyłem, zauważyłem w rowie niedużą ciężarówkę. Oczywiście zrobiło się podkorkowanie. Jak przyszła moja kolej, wyjechałem na lewy pas i powoli objechałem całe zdarzenie. Oto co zauważyłem:
Najpierw stała policyjna furgonetka wypadkowa. Trochę mnie to zdziwiło, bo wyjazd w krajobraz rzadko jest wypadkiem. Jak wysunąłem dzioba dalej, zauważyłem n...
-
Witam po raz pierwszy :)
Mam pytanie. Jest skrzyżowanie, z południa i północy jest zielone światło.
Z połunia skręcam na zachód, na przeciwko jedzie samochód i z północy skręca
na wschód. I jak wygląda syuacja z pierwszeństwem.
Do wczoraj myślałam, ze jedziemy prosto i mijamy samochód z naprzeciwka za
jego "tyłem", i stajem, że przepuścić samochody jadące z pn. na pd. Ale
ciagle się spotykam z kimś, kto ładuje mi się przed maskę. I mam problem, bo
pierwszeństwo mają samochody ja...
-
Byl taki wątek jakiś czas temu ale dyskusja zboczyła z tematu głównego.
Chodzi mi o to, czy w sytuacji, gdyby nagle wyskoczył Wam przed auto np. pies
to czy staralibyscie się ominąć go czy nie. Obie możliwości wiążą się z
zagrożeniem bezpieczeństwa jadących.
pozdrawiam
Hans
-
Dziś zdający egazamin na prawo jazdy chłopak nie zatrzymał się przed
pasami, tylko przejechał przede mną. Po chwili zauważyłam jak
egzaminator wysiadł z samochodu i kazał mu się przesiąść ze
słowami " to było dyskwalifikujące".
Powiem tam. Codziennie jeżdzę samochodem do pracy ( chłopak miał
pecha, że tego dnia odstawiłam auto do warsztatu na przegląd ) i
często spotykam się z "MISZCZAMI", którzy przejeżdzają pomiędzy
pieszymi na pasach. Z drugiej stroni irytują mnie piesi, któ...
-
Witam drogich forumowiczów tego forum. Chcę Wam opowiedzieć o wyjątkowo
przykrej historii która mnie spotkała w którymś z warszawskich centrów
handlowych.
Byliśmy z żoną w kilku centrach handlowych w sobotę, rozejrzeć się w kwestii
zakupów świątecznych. Samochód zostawialiśmy na kilku parkingach, a po
zakupach wróciliśmy do domu i jak zawsze samochód zaparkowaliśmy w garażu
podziemnym pod blokiem.(tam jest jego miejsce) Dziś wsiedliśmy do samochodu i
pojechaliśmy do kolejnego ce...