Witam,
pisze prace nt. swobody w rosyjskim internecie i tak postanowilem Was spytać,
co sadzicie na ten temat. Jest wiec rosyjski internet wolny od naciskow
politycznych? Jest swobodny tylko pozornie? A moze nie jest swobodny w
ogóle? :D
BTW: jesli ktos dysponuje danymi statystycznymi dot. rosyjskiego internetu
(najpopularniejsze sajty, stratyfikacja uzytkownikow, wzrost liczby
uzytkownikow) to bede niezmiernie zobowiazany za podeslanie linkow na grupe
tudziez na mejla susa...