Oczywiscie biblijne państwa, oczywiście Salomon i dawid. Moze
niedlugo odpowiedni "archeolodzy" znajdą w morzu czerwonym resztki
rydwanów, które zostały zatopione gdy morze sie zamkneło za
uciekającymi z północnej afryki zydami. O nie, tego nie znajdą,
wszak to by podwarzyło ich zasadę, że Palestyna jest ich i tylko ich
krajem. Niewygodne cześci bibli, tak jak zniszczenie istniejacych
krolestw i wymordowanie mieszkancow jesli nie zgadzal sie na bycie
niewolnikami nalezy usunac....