Pewnie było to już pisane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszę raz
jeszcze. Sprowokowała mnie do zadania tego pytania pewna wypowiedź na emamie.
Mianowicie chodzi mi o stosowanie metod naturalnych po porodzie. Mnie
osobiście nigdy nie było to potrzebne, bo należę do szczęśliwców, którzy
okres dostają po 5-6 tygodniach po porodzie, co nie jest czasem bardzo długim
w przypadku wstrzemięźliwości, a po pierwszych dzieciach dodatkowo nie
spędzała mi snu z powiek ewentualność kole...