jak wiecie mój pierwszy wątek był bardzo dla mnie bolesny
a drugi no cóż...nie wiem czy na odpowiednim miesjcu...
bo szwagierka, która zaszłą wciążę tak zazdroszczoną przeze mnie wczoraj
wylądowała w szpitalu z 7 tygodniową zagrożoną ciążą...
zastanawiałam się czy Materna nie wzmocniła by jej ciała...
nie wiem gdzie indziej o to pytać bo zawsze Wy mi pomagałyście :(