-
Zamów profesjonalne dokumenty aplikacyjne. Nowa jakość CV i LM. Klasyczne oraz innowacyjne szablony w jakości 3D Style Design. Wyróżnij się wśród konkurencji. Wejdź na:
-
sam poszedlbym na kierunek techniczny,chociaz jestem humanista,ale
co z tego jak wiem ze nie dam tam rady,gdyby profesorowie pomagali
jakos,to czemu nie,wiec jesli wybiore ktorysa sz humanistycznych
kierunkow to czeka mnie bezrobocie!!!!!!!!!!!
-
co powiecie na temat bycia sprzedawcą w sklepach z ekskluzywną odzieżą?? Ma
ktoś takie doświadczenia, ile płacą, jaka atmosfera?, jakie problemy??
Właśnie sie zastanawiam nad zmianą zajęcia a trafiłam na takie oferty.Warto??
-
Po co ten artykuł?
Jaki wniosek z niego wynika? Przecież o "wygaszaniu" zawodówek wiemy od dawna.
Za to od NIEDAWNA podkreśla się, że to było pochopne, absolwenci zawodówek mają ostatnio lepsze propozycje pracy niż, nawet absolwenci szkół wyższych.
Spodziewałem się informacji na temat EWENTUALNEGO odwrócenia trendu w ostatnich 2, 3 latach (o ile taki jest). A tu NIC. Zero informacji. Zero wniosków.
-
jest to modne szczególnie wśród ludzi młodych. Szukam pracy, pracuję
miesiąc, szukam pracy w międzyczasie, rzucam pracę, pracuję miesiąc,
w międzyczasie szukam pracy, rzucam itd.
Czy to ze względu na to, że kilka lat temu było straszne bezrobocie
że trzeba było w miarę możliwości wzbogacać cv o nowe doświadczenia?
Czy teraz ludzie się już boją na wszelki wypadek, że jak nie będą
mieli życiorysu na pięć stron to jak przyjdzie recesja będą mieli
pod górkę? Bo tera zmienia się pracę...
-
Witam,
od dłuższego czasu szukam nowej pracy. Zaskakuje mnie negatywnie
nowa moda, którą obserwuję na rozmowach... Mianowicie gdy dochodzi
do kwestii wynagrodzenia, pracodawca żąda ode mnie podania
oczekiwanej kwoty, natomiast sam pytany o to co może zaproponować
mówi, że to jest temat na drugą rozmowę (o ile zostanę na nią
zaproszona). Zastanawiam się, czy następnym razem nie powiedzieć, że
ja w takim razie również moje oczekiwania finansowe określę na
drugiej rozmowie... Co o...
-
Śmieszy mnie, że coraz więcej ludzi daje się wrobić w otwarcie własnej
działalności gospodarczej. Samozatrudnienie ma na pewno swoje plusy - można
kombinować z podatkami, ZUS-em itp., ale pod warunkiem, że zarabia się przez
duże Z - inaczej szkoda czasu i nerwów na użeranie się z urzędami. Bo jak się
ma zarabiać dajmy na to 2000 zł, to już lepiej na umowę o pracę, ma się wtedy
przynajmniej zapewniony socjal; wielu zdaje się tego jednak nie rozumieć.
Niedługo będziemy mieli sekreta...
-
super pomysl!
-
Nie mogę wyjść ze zdumienia nad skalą zjawiska korzystania z firm doradztwa
personalnego. Nie lepiej zrobić coś porządnie samemu zamiast zdawać się na
cudze – nieraz wątpliwe – umiejętności?
Żaden rekruter nie zna się na wszystkich zawodach świata, od programisty,
poprzez grafika komputerowego, budowlańca po hydraulika, w wyniku czego
zamiast osób posiadających realne umiejętności dostajemy takie które po prostu
dobrze (czyli zgodnie ze schematem) odpowiadają na pytania ty...
-
Coraz częściej słyszy się, że na wyjazdach firmowych, integracyjnych
pojjawiają sie wynajete np.przez firmę sponsora, firmę partnera, nawet
organizatora gołe d... ,panny tańzcące na rurze, zabawiające panów, albo
wręcz świadczące usługi seksualne ( sponsor zapłacił).Co o tym sądzicie?
Niesmak to moim zdaniem mało.
-
??