-
Zewsząd w mieście atakuje mnie morda. Obleśna, głupawo uśmiechnęta, cwaniacka. Gdzie się obejrzę - morda. Zakłamana, pewna swego, bezczelna. Ona jest dla mojego przyszłego dobra. Dla waszego przyszłego dobra. Dla przyszłego dobra ludzkości.
-
19 października 1984 r. ks. Popiełuszko został zaproszony do parafii pw.
Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy.
Wracając do Warszawy, na drodze do Torunia, niedaleko miejscowości Górsk,
Jerzy Popiełuszko wraz ze swoim kierowcą Waldemarem Chrostowskim zostali
uprowadzeni przez funkcjonariuszy MSW w mundurach funkcjonariuszy Wydziału
Ruchu Drogowego MO (Chrostowskiemu udało się uciec z kabiny samochodu,
Popiełuszkę skrępowano i przewożono w bagażniku). 30 października z ...
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2570281.html
" Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia Czwartek, 24 lutego 2005
Śmierć Popiełuszki: związek przestępczy w MSW?
PAP 24-02-2005, ostatnia aktualizacja 24-02-2005 16:15
Zabójstwem ks. jerzego Popiełuszki kierowal związek przestępczy działający w
MSW. Kierowały nim osoby, które w hierarchii partyjno-państwowej PRL
zajmowały wyższe stanowiska od generałów SB Władysława Ciastonia i Zenona
Płatka - wynika ...
-
śpiewać jak z nut .
kto potrafi śpiewać z nut - mało kto .
może więc to tyle samo co trzymać mordę w kubeł ?
-
W każdym razie, gdyby przyszedł ksiądz do mojego mieszkania, do mojej mamy,
> by ją okraść-jak do siebie -i nawet nie powiedział: "Dzień dobry",
> albo: "Niech będzie pochwalony", albo chociaż: "Pocałujcie mnie w dupę" ,to
> rozpierdoliłbym pieprzonego batmana na ścianie.
No kto to napisał?
Z góry dziekuję za nieusuwanie wątku.
-
" Czy zamordował ją Szwadron Śmierci?
Instytut Pamięci narodowej wznowił śledztwo w sprawie zbrodniczej organizacji
w strukturach SB
Prokuratorzy z lubelskiego IPN-u prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić, czy w
Służbie Bezpieczeństwa działał "szwadron śmierci", mordujący wrogów PRL-u.
Prokuratorzy podejmą śledztwo dotyczące dwóch tajemniczych śmierci:
Małgorzaty Targowskiej-Grabińskiej, tłumaczki książki Kena Folletta "Igła",
oraz matki senatora Krzysztofa Piesiewicza.
Małgorz...
-
Ktoś tu pytał o uzależnienie od forum. A ja właśnie siedzę w jednym z naszych
(pominę jakich) bydgoskich klubów i piszę. Bez sensu co? Ale nie o 0.30
zobaczyłem, że brakuje nam czterech (4) postów do SZczecina, czy kogo my tam
goniliśmy, więc piszę i gonię. To chyba uzależnienie. Ale takie niegroźne.
Wyślę tego posta i zastanowię się jeszcze do którego wątku w moim stanie można
się podłączyć. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli taką okazję, to piszcie.
Myślę, że to dobry pomysł. Le...