-
Mam straszne nerwy...praca...dom...ludzie...już nie wiem o co chodzi...Tak
myślę,że mogłabym pojeździć motocyklem z jakimś fajnym mężczyzną i wszystko
będzie ok...:)a jak narazie nie znam nikogo, kto jest w posiadaniu takiego
środka lokomocji...tak szczerze to jest mi z tego powodu strasznie smutno ;(
-
Jestem indywidualista...nie mam planow na cudowne rodziny, dzieci,
zony...kreca mnie motocykle. Jednak co byscie wybrali?
Mam 12tys. funduszy co byscie wybrali?
Peugeota 206 Stan bardzo dobry. (srebrny 5-drzwiowy
www.perrys.co.uk/images/whitehot/large/peugeot/206_5dr_silver_sfc_03.jp
g)
Czy Motocykl Kawasaki Ninja 600 (ten zielony, jak ktos nie kojarzyto dam
jeszcze zdjecie www.superbikeschool.com/images/04-zx636-a.jpg)
Co byscie wybrali?
-
Ja => jestem motocyklistką, od 7 lat siedze w tym po uszy, jeżdzę, siedzę w
garażu itd..... moja ekipa (oraz mój meżczyzna) wyjechała do Niemiec ponieważ
załapali sie na bardzo dobrze płatna prace, zostałam sama. Jest mi ciężko,
znajomych z poza motocykli właściwie nie mam. Wiem - to moja wina. Jednak mam
znajomych z różnych forumów motocyklowych, spotykamy sie na zlotach. Jest
również pewien człowiek, przy którym czuje sie szczególnie dobrze,
bezpiecznie, spokojnie. Ów człowiek ma ...