-
W piątek (20.10.2006) ok 20:35 na Trasie Północnej w wypadku motocyklowym
zginął TOMEK, jeździł Hondą CBR900. Słabo go znałem, jedynie kilka razy
jechaliśmy gdzieś wspólnie...ale w sercu mnie ściska, że taki fajny gość
nadle odszedł. Nie był szaleńcem, mówił, że bardzo lubi jeździć wolno na
motorze...choć także jak każdy potrafił odkręcić manetkę...ale nigdy nie
powodował zagrożenia. Odszedł kolega-motocyklista. Powiększył grono ścigantów
w niebie. Miej go Panie w swojej opiece!
-
Niestety, już był... Wszystkim fanom speedway'a, a zwłaszcza statystyk
polecam stronę:
www.rlach.republika.pl/pl_1950.htm
Przesiedziałem przy niej ponad 4 godziny i napewno jeszcze nie raz do niej
wrócę. Zobaczcie ile zespołów sportu żużlowego było w Polsce tuż po wojnie!
W niektórych miastach nawet po trzy! Najbardziej zaskoczyło mnie istnienie
speedway'a w miom rodzinnym Żaganiu. W mieście mało kto o tym pamięta,
bo "Włókniarz" wystartował tylko w jednym sezonie - 1950. Dzięk...
-
ot i mamy przykład jak Pan(owie) redaktor(ry) swoim szowinistycznym i malo
mającym wspólnego z prawdą artykule stwierdza że "Miedziński sfaulował
Okoniewskiego" i to jeszcze w sposób ewidentyny! przecierz ten chłopak
poprostu wpadł w dziure, postawiło mu motocykl a niestety Okoniewski był
bardzo blisko i... nie miał czasu na reakcje:( naprawde bardzo mi go żal ale
na miłość boskom Miedziński to nie jest jakiś torowy kiler!!!!!! przestańcie
robić z niego rzeźnika!!!