-
To nie stereotyp tylko FAKT. Oczywiście, nie wszyscy jeżdżą szybko i
niebezpiecznie...Ale zdecydowana wiekszość.Nawet motocykliści
odwiedzający swych kolegow na cmentarzu przy ul. Wiślanej potrafią
na tej krótkiej, osiedlowej uliczce popisywać sie zawrotnymi
prędkościami.Niech sobie jeżdżą szybko i niebezpiecznie.Rozumiem
ich.Jeźdżiłem motocyklem kilka lat.Wiem jaka to frajda.Ale niech to
robią tam gdzie nie będą stwarzać zagrożenia dla innych uczestników
ruchu...
-
Podobno była i telewizja i fotoreporteży - podobno było ok.3tys motocykli...:)
Czy gdzieś w sieci są jakieś foty , a może była jakaś relacja w tv???
-
przynajmniej oczyszcza motocyklistow z ewentualnego pietnowania tak jak za
niebezpieczna jazde np.!szufladkowanie - tak popularne w tym kraju!
-
w motocyklach powinny być stosowane ograniczniki prędkości i po problemie....
-
I jak znam życie to jechał przez Białe Błota tylko 150 km/h.........to takie
normalne,on do rowu ,motorek parę koziołków.To taka bydgoska zaściankowa
motocyklowa rzeczywistość.Po czymś takim cierpią wszyscy normalni motocykliści.
Jestem ZA kategoriami prawa jazdy na motocykl.
-
Tragiczny wypadek!!!!!!! Ta ulica jest bardzo blisko mojej!!!!!!
-
Idiota. Glina miala juz jego papiery. majac taki motor mogl sie nie
zatrzymywac. frajer
-
Właśnie jeden zginął na Jeździeckiej.
-
Warto napisać, że ten wypadek miał miejsce w Bydgoszczy.
Do tego zgodnie z ochroną danych osobowych, warto zasłonić numer rejestracyjny motocykla.
Swoją drogą, to ciekawostka jak w tym miejscu mogło dojść do takiego wypadku.
-
No tak, nagłówek wyraźnie sugeruje winnego, czyli kierowcę dostawczaka. Ale
jakoś pomija chyba to co najważniejsze, czyli manewr wyprzedzania i zderzenie
(jak można domniemać czołowe z pojazdem nadjezdzającym z przeciwka). Sporo
jeżdze po mieście i wyprzedzanie przez motocyklistów "na wcisk" pomiędzy rzędy
samochodów, albo nagminne wręcz jeżdzenie środkiem po linii ciąglej, często ją
zresztą przekraczając. A potem "o rany, jacy ci kierowcy samochodów są be, że
nie dają biednym motocykli...
-
Wczoraj około 15 na pasie w Koronowie wydarzył się po raz kolejny wypadek w
którym zginął motocyklista.
Ten kawałek drogi pomiędzy Koronowem a pobliskimi wsiami znany jest z tego, że
organizowane są tam wyścigi motocykli i samochodów - dodajmy, że nielegalne.
Sama byłam świadkiem akcji, gdy pojazd palący gumę zagroził bezpieczeństwu
ruchu drogowego w tymże miejscu.
Do dyspozycji mam film obrazujący co się tam dzieje w każdą sobotę i niedzielę.
Oczywiście Policja nic sobie s tego nie...
-
-
dlaczego najlepszy junior ze szkółki Polonii , nie ma szans na zdobycie choćby
1 punktu , nawet na swoim torze , nawet z takim Dudkiem , który w zeszłym
tygodniu debiutował w lidze? Czy szkółka jest niedofinansowana , czy trener
tak słaby , czy zawodnicy tacy słabi?
-
Wczoraj w godzinach popołudniowych w wypadku zginął na miejscu Oskar Fogel,
który w moim rodzinnym Inowrocławiu składał motocykle.
Przyczyna wypadku była cięzarówka, której oczywiscie nic sie nie stało.
w jego sercu tak samo brzmiały : długie, niskie, chromowane, w szeroką tylna
oponą, koniecznie z silnikiem evolution 1340 i twin cam 1449,
jego wkład pracy mozna zobaczyć na stronie www.evolution.mega.com.pl, jedno z
jego dzieł to srebrny HD na majowej wystawie Customów w Zgierzu
Pamiet...