muszę napisać bo mnie aż dławi. ocknęłam się całkiem samotna tyle że z mężem i
z dwójką dzieci. Cholerna nasza klasa-pogaduszki, komentarze wszyscy mają
mnóstwo znajomych ja też kiedyś tak miałam ale chyba zaczęłam chorować i
odsuwałam się coraz bardziej. Mój mąż jest nietowarzyski nie ma żadnych
przyjaciół tylko kumpli w pracy, wstyd go gdzieś zabrać. Bardzo mi żal dzieci
nie chcę żeby były kiedyś tak bardzo samotne.Tak bardzo siebie nienawidze nic
nie potrafię dać nic zbudować, niczym...