Czy nie uważacie, że jesteśmy trochę robieni w bambuko?
Obawiam się, że postanowienia z Nicei przyznające nam solidną pozycję w
unijnym układzie się nie ostaną. Hiszpania już podobno "pęka", a wątpię, żeby
naszym rządzącym starczyło odwagi na samotne postawienia veta.
Zgniły kompromis prawdobodobnie skończy się na tym, że decyzje będą
podjemowane kwalifikowaną większością głosów (2/3) i tyle.
A przecież szliśmy do urn z przekonaniem, utwierdzonym dzięki sporej
propagandzie, że ...