Gość: Gall
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
15.10.03, 09:21
Czy nie uważacie, że jesteśmy trochę robieni w bambuko?
Obawiam się, że postanowienia z Nicei przyznające nam solidną pozycję w
unijnym układzie się nie ostaną. Hiszpania już podobno "pęka", a wątpię, żeby
naszym rządzącym starczyło odwagi na samotne postawienia veta.
Zgniły kompromis prawdobodobnie skończy się na tym, że decyzje będą
podjemowane kwalifikowaną większością głosów (2/3) i tyle.
A przecież szliśmy do urn z przekonaniem, utwierdzonym dzięki sporej
propagandzie, że będziemy mieli te 27 mandatów.
Już kilka miesięcy po referendum próbuje się nas wystawić do wiatru i dlatego
jest to tak istotne, bo jak raz na to pozwolimy, to już będą po nas jeździć
jak po łysej kobyle. Nie znoszę, gdy zaraz po wejściu do gry zmienia się jej
zasady.
Do ostatniego guzika powinniśmy bronić traktatu w Nicei, bo jes to dla nas
sprawa o fundamentalnym znaczeniu.
Co o tym sądzicie ?
Pozdrawiam
Gall