Gość: Emu
IP: *.pl
05.10.01, 19:40
Dawno temu się tym interesowałam. Ostatecznie nie spróbowałam nigdy żadnego
środka odurzającego, ale problem dręczy mnie filozoficznie.
Napisał już ktoś w innym wątku - "Wolność czy Bezpieczeństwo?". Ja zapytam
inaczej - bezpieczeństwo i ponoć niemoralność narażania się czy prawo do
poszukiwania?
Nie zrozumcie mnie źle. Nie twierdzę, że do czegokolwiek się dotrze. Nie
twierdzę, że w ogóle jakakolwiek gwarancja rowianie mgły dla człowieka
istnieje. Nie odwołuję się do jakichś własnych naiwności, ale do naiwnej wiary
sprzed 30 lat. Nie zarzucajcie mi - "oj, dziecię, fascynacja ci została". Ja
pytam o aspekt filozoficzny i moralny.
Człowiek po dotarciu na wysoki szczyt przeżywa ponoć niezwykłe uniesienie. Ale
może zginąć. Zamknąć sklepy ze sprzętem alpinistycznym?