Witam,
Z tego wynika, ze kazdy z nas bardzo cierpi a jednak kazdy inaczej toleruje
swoje leki czy nawyki /mam na mysli palenie i picie/. Uwazam, ze w tych
bolach, kazdy chce zeby tylko juz przestalo, zeby dalo odpoczac, zeby juz
mozna bylo pospac, nie wstawc co kilkanascie minut do lazienki, czy nawet
wychylac sie nad wiaderko. Mysle, ze kazdy z nas szuka tylko skutku, aby
przestalo bolec...Nie wazne pozniej, teraz jest najwazniejsze.
Jezeli chodzi o te wszystkie pospolite i ogoln...