poniewaz moj syn ma zaburzenia ze spektrum autyzmu zaczelam szukac przyczyn.
Adas kilika dni po urodzeniu mial pleśniawki. Jak pamietam to po okolo
tygodniu minely, połozna kazala mi czyms pedzlowac w buzi ( nie pamietam czym
bo było to 5 lat temu, a wtedy jakos nie przywiazalam do tego uwagi ). Adam
urodzil sie przez ciecie cesarskie. Powiedzcie mi czy to ode mnie mogl sie
zarazic ?
pozdrawiam ewa