-
"Odnaleziony kilka tygodni temu w lesie pod Gostyninem fragment szkieletu to
szczątki zwierzęce, prawdopodobnie zająca, a nie noworodka jak sądzono
wcześniej. Pomyłka to wynik błędnej oceny lekarza, który jako pierwszy
dokonał oględzin kości na miejscu znaleziska. Jego wnioski wykluczył
ostatecznie biegły patomorfolog, powołany przez prokuraturę, która po jego
ekspertyzie umorzyła śledztwo.
"Lekarz, który badał fragmenty szkieletu tuż po ich znalezieniu to
chirurg z dłu...
-
Dziecko z powodu komplikacji - dużo byłoby do pisania (tzn. lekarze nie
wiedza jak do tego doszło) leży pod respiratorem. Czy ktoś z was spotkał się
z takim przypadkiem, który skończył się szczęśliwie? a może jest jakiś
lekarz, który mógłby odp. Dodam, że dziecko urodziło się siłami natury, chyba
było owinięte pępowiną. Podejrzewam, że mogło być niedotlenione już od samego
początku i stąd ten respirator. Tylko czy jest jeszcze szansa dla niego?
-
Niech "badacze" zobacza obsade szpitalna w weekendy i porownaja z tygodniem.
To moze dojda do innych wnioskow.
-
czy ktoś spotkał się z takim określeniem? U naszego synka lekarka użyła tego
określenia, a dlaczego? oto objawy - cały czas śpi, leniwy do jedzenia,
trzeba budzić go pół godziny i w ogóle strasznie spokojny. Jadł rzadko - co
4 - 5 godzin, że w efekcie spadł na wadze. Teraz trzeba go budzić i karmić na
siłę - na szczęście przybrał trochę. Lekarka twierdzi, że jest zdrowy ale raz
na ileś tam urodzeń rodzą się takie "leniwe dzieci". Po jakim czasie "to"
mija? Czy ktoś miał z tym
ja...