-
w czasie wakacji chcialam zrzucic troche kilogramkow i udalo sie ale nie do
konca. moje odchudzanie stalo sie obsesja. Jem ale tylko jogurty, pije wode
nic poza tym ''wciskam kity'' rodzicom, rodzinie, klezankom, dluzej juz nie
moge a do jedzenia sie nie zmusze.. co ja mam zrobic?? nie mowiecie ze mam isc
do psychiatry czy psychologa bo bylam i nic.. coraz to gorzej.. a noreksji
jeszcze nie mam.. ale rodzice domyslaja sie ze jest cos nie tak. nie
powiedzialam im do tej pory bo pewnie po...
-
od pewnego czasu ,znaczy tak od wrzesnia postanowilam sobie ze musze
schudnac, mam 170 cm i wtedy wazylam 61 kg, , nigdy mi to nie przeszkadzalao,
znaczy moze nie przywiazywalam tak duzej wagi do swojej sylwetki. No ale od
wrzesnia postanowilam ze schudne. zaczelo sie od tego ze nie jadalam slodyczy
pzrez jakies 2 miesiace i codziennie cwiczylam wieczorem 100 brzuszkow, po
jakies 2 miesiacach kupilam sobie srrodek pzreczyszczajacy i go zazywalam, z
czasem przetpdzilo sie to w obse...
-
ehh.. nie wiem po co to pisze.. chyba naprawde musi byc ze mna zle ze radze sie obcych dziewczat i
kobiet..ale hh co mi pzoostaje.. odchudzam sie od dwóch lat.. moje zycie to ciagla walka z kg..
czytam "super linie", cwicze, kupuje przeczyszczajace srodki, wyrzucam czasem jedzenie gdy nikt
nie widzi, oklamuje rodzine ze jadlam na miescie.. to trwa juz zrok tak powaznie ale nie ma tyle
silnej woli i obzeram sie po tygodniu lub dwoch prawie po zerowej ilosci kcal.. ale teraz juz dlugo
...
-
Bylam dzis na pierwszym spotkaniu u nowej psycholog.Siedzialam opowiadalam a w
myslach zastanawialam sie czy po wyjsciu nie isc do pobliskiego
McDonalda.Niestety tak tez zrobilam i objedzona nieziemsko skierowalam sie do
apteki.Tam mily pan powiedzial mi o plynie ktory rozpuszcza sie w 1,5l wody i
pije caly dzien i sie chudnie.Na ta chwile juz tego nie mieli wiec wyruszylam
w szalencza pogon po wszystkich aptekach w centrum.Mijajac kolejne szczuple
dziewczyny wydawalo mi sie ze patrza n...
-
czesc dziewczyny,
chce wam opowiedziec o sobie i w ten sposob moze troche pomoc.
naleze do szczesliwego grona osob, ktore mimo obsesji ED zyja z tym w tak
zwanej rownowadze. jestem tak zwana kobieta sukcesu, pracuje zawodowo na
wymagajacym stanowisku, kocham i jestem kochana - mimo ED.
mam 27 lat. od 14 roku zycia pilnuje swojego ciala i mam nad nim calkowita
kontrole. mam 172 cm wzrostu i moja waga kontrolna to 52 kg. licze to zawsze
jako wzrost - 120. dla wszystkich kobiet...
-
od zawsze miałam obsesję na punkcie własnego wyglądu i tego że jestem za
gruba....
jak mało zjem to mam dobry humor i wszytsko jest ok...kiedy jednak
tylko "zapomnę się" i zjem trochę więcej to wpadam w jakąs megadolinę ,
wydaje mi się zę jak przytyję to będę gorsza
jeśli chodzi o obżarstwo i wymoioty to zdarza się to stosunkoeko rzadko - raz
w miesiącu... chociaż były gorsze okresy...nie wiem czy to też bulimia? nie
wiem czy potrafię poradzić sobie z tym sama czy potzrebuję pomo...
-
Zawsze miałam obsesję na punkcie swojego wyglądu. Ciągle wydaje mi się, że
jestem za gruba i chcę się odchudzać. Potrafię przez cały dzień jeść tylko
śniadanie i nic mi nie jest, a jak patrzę na jedzenie to chcę mi się
wymiotować. Mam jednak dni, że nie mogę wytrzymać bez jedzenia, wtedy kupuję
sobie w szkole różne batony i ciąglę sie obrzeram. Jednak to nie trwa długo,
bo potem znowu zaczynam nie lubić siebie takiej jedzącej wszystko i zaczynam
ogrniczać swoje posiłki. zastanawia...