-
Wiem,ze niestety wiekszosc w Was przezyla ten koszmar:( A jakie sa objawy?!
Czy jest mozliwe zeby nic nie odczuwac?I najwazniejsze czy jest jakis
bezpieczniejszy moment ciazy kiedy juz mniej to jej zagraza?! Bede wdzieczna
za jakakolwiek odpowiedz. Zbliza mi sie 8tydz ciazy i teraz przezywam obsesje
i stres ze mogloby mnie cos takiego spotkac:(
-
nie zawsze mnie dopada, ale jak tak przez chwile nieuwagi wpadnie do glowy
mysl, ze juz na karku 32 lata, ze na wszystkie badania wieczna kolejka, poza
tym nie wszystko da sie podporzadkowac inseminacjom i leczeniu to ogarnia
mnie panika ze nie zdarze,potem ze sie nie uda , ze nigdy nie zajde w ciaze i
nigdy nie urodze dziecka....
a na dodatek kolejna ciaza obok mnie! dziewczyny, ja zwariuje, potrzebuje
psychiatry, powaznie!! to mnie dobije :((((( potrzebuje wrozki, zaklecia,
cz...
-
Jestem kilka dni po pregnylu, czekam na wyniki tego cyklu, brak
jakichkolwiek "objawow" (tak, wiem, ze to za wczesnie...), wchodze co chwila
na formum (choc mialam wyluzowac ;) i sie nakrecam.
Dziewczyny pisza, ze po owu ida na monitoring zeby sprawdzic czy bylo cialko
zolte. Lecze sie w Novum i nikt nigdy tego nie sprawdzal. 2 razy byl plyn w
zatoce Douglasa i lekarz stwierdzil, ze owu byla. Teraz nawet nie kazal mi
przychodzic sprawdzac czy peklo, "bo Pani zawsze ladnie pekaja"...
-
Próbowałam, udawałam,że nie myślę... ale to wraca do mnie ciągle,
-jak koszmar...
Nie mam siły na kolejne inseminacje bo czuję,że to i tak nie pomoże.
Co gorsze zauważyłam,że nie tylko ja wariuję.. widzę, jak mąż to
przeżywa i tak bardzo chcialabym Go pocieszyć. Lecz nie umiem. On
już zupełnie nie wierzy,że nam się uda. I za każdym razem jeszcze
bardziej mnie sprowadza na ziemię.
Jestem u kresu na zewnątrz udaje, że jestem silna ale czasami tak
jak dzis dopada mnie przygnębiebi...
-
moj maz ma 51 lat,ja 27.bardzo chce miec dziecko.ostatnio czytalam gdzies w
internecie ,ze wiek mezczyzny tez jest bardzo wazny.podobno plemniki sie
starzeja i istnieje szansa wad plodu.nie wyobrazam sobie zycia bez dzidzi,ale
sie boje.do tej pory zawsze slyszalam,ze to wiek kobiety odgrywa glowna
role.czy naprawde jest to takie istotne?