Chce mi się chlać!!!
Chcę uciec.
Zniknąć.
Nie czuć.
Trwa to ok 10 dni. Ostatni rza piłam w zeszłą środę.
Przed piciem powstrzymuje mnie tylko fakt i świadomość, jak bardzo
zmartwiłabym moich rodziców, gdybym się napiła. Jak bardzo by
cierpieli - przeze mnie. Nie chcę, aby ktokolwiek był świadkiem
mojego picia i moich konsekwencji z nim związanych.
Wolę cierpieć w samotności.
Tak, aby nikt oprócz mnie ni cierpiał.
Ale wiem, ze tak się nie da.
Zawsze zranię nie tylko ...