-
Kolejny swietny fragment powiesci. Nie moge sie juz wprost
doczekac ksiazki.
-
Pamiętam lata 60-te ubiegłego wieku. Byłem małym chłopcem. Mama słuchała
Matysiaków i zawsze z niecierpliwością czekała na następny odcinek. O tej
audycji mówiło się wszędzie.Ludzie nią żyli. Mama dawno już nie żyje ale ja
ciągle słucham. Trochę już się zmieniła ale przecdież ciągle miliony ludzi
jej słuchają. Niech zostanie na zawsze.
-
Jest superny. Chyba nawet lepszy od Włatcuf.
-
"Skoro można karać właścicieli znęcających się nad zwierzętami, to powinno też
zostać ustanowione prawo, które broni postaci takich jak House przed ich twórcami"
Niepokojące jest to porównanie. Nawet jeśli miało być żartobliwe.
-
Nareszcie ktoś napisał prawdę o tym chłamie, który atakuje z ekranu. Kalki,
brak pomysłów, odcinki jak z taśmy produkcyjnej, wszystko realizowane na
jedno kopyto i na siłe wydłużane przydługimi ujęciami. Jedyne pozycje, które
da się oglądać, to seriale na licencji np. "Kamera cafe".
-
Nie rozumiem sfrustrowanej autorki tego artykułu. Nareszcie pojawił się lekki,
komiczny i nie będący tubą rządową (vide Pospieszalski) program, który
pokazuje, ze za zarty niekoniecznie trzeba isc do wiezienia (Polacy coraz
rzadziej glosno wypowiadaja swoje opinie) mozna myslec i mowic o feminizmie i
matriarchacie, aborcji glosno! Moze to tylko zalazek tematu i czasem
faktycznie niefortunnie point'owany, ale skoro programy kulturalnie sie nie
przyjely, to moze te same tresci podac w for...