Gość: ff
IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl
07.07.07, 10:45
Pamiętam lata 60-te ubiegłego wieku. Byłem małym chłopcem. Mama słuchała
Matysiaków i zawsze z niecierpliwością czekała na następny odcinek. O tej
audycji mówiło się wszędzie.Ludzie nią żyli. Mama dawno już nie żyje ale ja
ciągle słucham. Trochę już się zmieniła ale przecdież ciągle miliony ludzi
jej słuchają. Niech zostanie na zawsze.