Co za gość! Sam przyznaje, że nie jest generalnie przeciw strefie.
Więc po co chce likwidacji? Nie lepiej było organizować referendum w
sprawie zmian w SPP? Albo próbować wpłynąć na radnych w inny sposób,
żeby doprowadzili do tych zmian? Referendum się nie uda, nie będzie
frekwencji, a jeśli będzie to żeby ten pan się nie zdziwił wynikiem -
jeszcze trochę rozsądnych ludzi jest w tym mieście.
A jak wyobraża sobie płacenie za rzeczywisty czas parkowania? Owszem
jest sposób - biorę ...