Tak chciałam Wam się spytać bo jestem przerażona troszkę.
Mieszkam jeszcze z mężem który własciwie wegetuje ,chleje i spi ,raz
poraz zwróci conieco bo organizm nie przymuje już alkoholu.Nie to
mnie interesuje...natomiast fakt,ze on słyszy jakies głosy -niby że
ja cos do niego mówię,a ja de -facto milcze przecież.Mówię coś do
córki aby sobie obiad podgrzałą naprzykład a on słyszy cos
innego...Wczoraj miałam spakowana torbe nagle pochodzi i mi rzeczy z
niej wyciąga,rzekomo ze mu u...