pracując na tzw. śmiesznym kontrakcie(miesięcznym) naprawde trzeba byc naiwnym i wybrac prace na dziale pakowania rozumiem,że przyjmują się ludzie nowi nieświadomi co ich tam czeka.Właśnie tacy nowi są idealni dla leniwych operatorów wystarczy poobserwowac jak traktowani są owi ludzie na śmiesznym kontrakcie.Pieniądze również są śmieszne za takie wynagrodzenie mając pod sobą linie i odpowiedzialnosc to poprostu wyzyskiem się nazywa.Zaznaczam,że operator gdy ma przestój pisze go na kontraktora...