Czy ktoś z Was ma taki problem albo słyszał o nim? Po wypiciu dużej ilości
alkoholu, głównie mocniejszych trunków, puchnę - czuję to już w trakcie
picia. Przez następny dzień albo dwa mam oczy jak Chińczyk, nawet same
powieki potrafią spuchnąć, nabrzmiałą twarz, brzuch, nogi... Nie mogę wejść w
spodnie itd. Potem wraca do normy. Na pewno nie ma związku z kacem.
Nadużywam alkoholu... no dobra, jestem alkoholiczką. Miałam też problemy z
odżywianiem (anoreksja i takie tam), od pół rok...