ale takie prawdziwe, a nie kusząco-alternatywne jak w niektórych wizjach
artystów -
to codziennie jest tam poniedziałek rano
i codziennie jest plucha, błoto, zimno i sennie (i żadne kawy nie pomogą) i
samochody chlapią jak wściekłe.
i każda stacja gra najnowszy miks hitów albo "radio złote przeboje" (z
krawczykiem i boney m)
i co by się nie chciało zrobić, trzeba stać w długaśnej, awanturującej się
kolejce. i wszędzie się jeździ zatłoczonymi autobusami. bo całą dobę są
godziny szcz...