no i stalo sie duzy zarazil malego :( i o ile z duzym sobie radzimy bez
lekarza (syropy, czopki, nacierania pulmexem) to z malym juz nie jest tak
prosto, pewnie jutro sie udam, bo nie chcialabym pluc sobie potem w brode ze
ma chore np. oskrzela
katarek odciagam bardzo fajnym wynalazkiem, podaje czopka z paracetamolu,
nawet syrop Daro tymiankowy dla takich maluchow i oklepuje po pleckach, ale co
moge zrobic wiecej by mu ulzyc?
spi spokojnie, kaszel ma mokry glownie po jedzeniu i kiedy...