czyżby powstawał obowiązkowy film na lekcje religii w polsce ? tia napewno ta
produkcja się zwróci, każda polska parafia wyda kapuche na film o swoim
idolu.
temat jest niezły bo główny bohater to naprawdę wielki człowiek!
Panie Tadeuszu! Juz po pańskiej recencji widać, ze to wyjątkowy
obraz... aż mnie coś w sercu ścisnęło! Teraz tylko
szukać "Ediego" w kinach. Pozdrawiam!