witajcie. na urodziny chłopaka chciałabym upiec czarną bestię z .
chciałabym ją jakoś podrasować, by stała się bardziej "tortopodobna". pytanie tylko jak - czy zamiast przepisowego ganache położyć kwaskowaty dżem, na to bita śmietana, esy floresy z roztopionej czekolady i ewentualnie owoce?
czy nic nie robić, ewentualnie ułożyć na wierzch owoce? jak radzicie?