-
ciekawe, na jakiej podstawie stwierdzili, że samochód został PORZUCONY?
-
Dotarliście, straszaki wiejskie, do właściciela brązowej (chyba) fiesty w arkadii?
-
[b]dla spadkobiercó był g... warty więc go sprzedali, ale znalazło się kilku spoleczniaków którzy prywatnemu wlascicielowi umilą teraz życie - szkoda tylko że nie chcą wyłożyć kasy na renowację :)[/b]
-
Bohater !
-
Córka od trzech tygodni nie chce zabrać ojca po ciężkiej operacji do
domu. Jest już zdrowy, mógłby wyjść ze szpitala.
Tymczasem córka konsekwentnie odmawia opieki nad nim. Mówi, że się
ojca brzydzi.
www.zw.com.pl/artykul/428029_Porzuceni_w_szpitalach.html
-
No dobrze, a czy odnaleziono też skradziona cnotę?
Czy też została stracona na zawsze?
-
To świetne miejsce na porzucenie dziecka... na DWORCU CENTRALNYM w końcu
natychmiast znalazłoby opiekuna. DZIĘKI BOGU ZNALAZŁA SIĘ POLICJA.
-
Taki sam cmentarzyk widziałem róg Wrocławskiej i Powstańców Śląskich. I
cieszyłem się że mam sztuczną choinkę...
-
Co za idiota wzywa straż pożarną, żeby uratować kilka ptaków? I drugi idiota, który godzi się wysłać jednostkę. Przecież za to płacimy wszyscy.
-
"Nie wiedziała, że córka jest w ciąży. Nic nie było po niej widać"
-
"Ale jeżeli okazuje się, że po spożyciu takiego produktu u osoby, która zażyła ów produkt, występują objawy, chociażby halucynacje, czy ogromne pobudzenie i dalsze następstwa, również somatyczne, to znaczy, że produkt był zafałszowany."
Nie, to znaczy że zadziałał tak jak tego oczekiwano. Właśnie dla euforii, halucynacji i pobudzenia to ludzie zażywają.