Moja córeczka ma 5 miesięcy. Od trzech walczę ze zmianami skórnymi,
jest coraz gorzej. Zaczęło sie od drobnych krostek na szyji,
zamieniły się w ranki, udało się zaleczyc, po kilku dniach pojawiły
się czerwone placki na klatce piersiowej, szyji, ramionach i rękach,
w zgieciach kolan i stóp.
Stosujemy już 3 granulki zalecone przez homeopatkę, każde po 6
tygodni, jest coraz gorzej.
Karmię piersią i jestem na takiej diecie, ze właściwie nic już nie
jem. Kąpię w krochmalu albo siemi...