-
Znowu w rankingu "rodzić po ludzku" wygrał mały szpital w Pucku. Boję się
porodu, ale napawa mnie otuchą fakt, że będę mogła rodzić właśnie tam...Już
widziałam porodówkę, doświadczyłam życzliwości personelu. Chociaż do Pucka
mam 40 km a w pobliżu inne szpitale (niestety nie tak przyjazne rodzącej)to
wiem, że chcę rodzić właśnie tam. Mam tylko nadzieję, że kiedy przyjdzie pora
to nie będzie kolejek do rodzenia ;) i "załapię się" na salę z wanną:) Ktoś
jeszcze wybiera się do Pucka?
-
Czy ktoś może zna PRZYJAZNE szpitale (AKCJA RODZIĆ PO LUDZKU) we Wrocławiu.
W których szpitalach można dostać znieczulenie za darmo, "tylko" ze względu na ból, a nie ze względów medycznych- podobno takie istnieją.
-
Podobno szpital Miejski w Olszt. jest super!Ja mam zupełnie inne
doświadczenia!Wcale a wcale nieprzyjazny.Pojechałam tam rodzić i... odesłano
mnie- do Biskupca!!Pojawiłam się tam z bólami już i przeszłam
strasznie!!!!!!! nieprzyjemne badanie!po którym z uśmiechem na twarzy
zostałam odesłana i poinformowana,żebym tu nie wracała!bo nawet z pełnym
rozwarciem mnie nie przyjmą!!!!!!!!!ludzie!!!!na drogę usłyszałam
milusińskie"powodzenia"!i co?miałam niby teraz jechac na wycieczkę do
...
-
plakat "Szpital przyjazny kobiecie" zobaczyłam tam na Izbie Przyjęć kiedy w 5-
tym miesiącu z czynnością skurczową poszukiwałam dyżurującego Szpitala
oczywiście zatrzymano mnie natychmiast na patologii ciąży czym byłam
przerażona. Na szczęście zostałam "dokoptowana" do dziewczyny 2 9 mc, która
leżała na tym oddziale już 2-gi raz.
Usłyszałam od Niej same dobre opinie n/t tego szpitala i pracujących w nim
lekarzy, o czym mogłam się przekonać sama.
Szpital Praski jest naprawdę doskonał...
-
Czy któraś z was drogie Koleżanki może polecić jakąś położną w
szpitalu Batory w Otwocku?
-
Dochodzą mnie słuchy, że w temacie karmienia, żółtaczki - czyli
badania poziomu bilirubiny, oraz pielęgnacji pępka na Inflanckiej
ogólnie milczenie.
A później mamy nie karmią - bo nikt ich nie nauczył i przechodzą na
sztuczne, pępki się paprzą i są siedliskiem bakterii, a dzieciaczki
u których nasila się żółtaczka tułają się później po szpitalach
dziecięcych, gdzie warunki dla mamy tuż po porodzie zwykle są gorsze
niż złe.
I to ma być szpital przyjazny dziecku???
Rozumiem, że ...
-
Jestem w 8tygodniu ciąży . Niestety dwa usg potwierdziły obumarcie płodu.
Diagnoza: poronienie zatrzymane, puste jajo płodowe. Mam czekać jeszcze do
poniedziałku. Jezeli do tego czasu nic się nie wydarzy to mam iść do szpitala
na zabieg. Zastanawiam się który szpital wybrać.Nie chcę trafić na
beznadziejnych lekrzy, dla których roniąca to tylko kolejny przypadek i nie
liczą się z jej uczuciami. Czy macie jakieś opinie dotyczące szpitali w
Warszawie, Pruszkowie? Będę wdzięczna za po...
-
czy któraś zna, zbieram wszelkie informacje na temat pana dr. muszę
zdecydować się na lekarza prowadzacego, więc proszę o wszelkie
informacje! wiem, ze przyjmuje również prywatnie.
proszę pomóżcie:)
pozdrawiam,
-
ale rodzilam tam w 2001 roku, teraz rodziła tam moja kuzynka drugie dziecko,
pierwsze też tam. Jest dużo gorzej niz wtedy, to co tam się wyprawia
przechodzi wszelkie wyobrazenie o przyjaznym porodzie i opiece nad dzieckiem,
nie powinno się dawac certyfikatu szpitala przyjaznego dziecku dozywotniego
skoro aż tyle się potrafi zmienic, dzieci zabierane matkom, nie mogą ich
zobaczyc przez kilka dni, nie ma mowy wtedy o karmieniu piersią, nawet o
dostarczaniu mleka własnego na oddział,...