-
Jestem zmęczona-pracuję w pomocy społecznej i jestem pracownikiem socjalnym. Od 16 lat z przerwą na macierzyński słucham ludzi i ich historii. Chodząc po ulicach zazdroszczę innym że mogą się skupić na problemach swoich, swoich znajomych czy rodziny- ja mam ciągły niepokój, problemy kilkudziesięciu ludzi. Moja rodzina schodzi na dalszy plan, nie odbieram popołudniami telefonów od znajomych, sama tez nie dzwonie do nikogo, bardzo rzadko spotykam się z koleżankami, sama tez do siebie nie zapra...
-
Nic mi nie wychodzi w relacjach z ludzmi.Mam 30 lat. Zero
przyjaciol - przez cale zycie. Zero paczek - do ktorych bym
przynalezala.Brak dobrych relacji z ludzmi wszedzie - w szkole, na
studiach, w pracy.
Bedac dzieckiem, bylam bardzo niesmiala. Ojcie wczesnie nas opuscil.
Matka nie zajmowala sie mna zbytnio. Byla chora (psychicznie).
Ojciec chyba nie mogl wytrzymac - nie dziwie mu sie. Nie wiem jak ja
to moglam wytrzymywac.
Nie potrafilam zaprzyjaznic sie z innymi dziecmi. Szuka...
-
Witajcie,
Ciekawa jestem, jak to wygląda u innych, bo u mnie kiepsko i sama już nie
wiem, czy to ja się czepiam, czy rzeczywiście coś jest nie tak.
Jestem singlem, kończę studia, pracuję. Mam kilkoro przyjaciół jeszcze "z
dawnych czasów" - wszyscy już albo żonaci, albo mężaci, albo dzieciaci.
Problem polega na tym, że od jakiegoś czasu normalne spotkanie przy kawie czy
wyjście na koncert, nie mowiąc już o jakimś 2-dniowym wyjeździe, graniczy
niemalże z cudem. Ciągle słyszę tylko "...
-
w życiu czasem jest tak, że nawet najsilniejsza z pozoru przyjaźń w
bardzo ekstremalnych okolicznościach zostaje wystawiona na próbe i
albo ją przezwycięży, albo nie..
są to wypadki, nieoczekiwane przypływy lub odpływy pieniądza, trudne
sytuacje...
w jakich sytuacjach i czy przeżyliście taki egzamin z przyjaźni???
-
Prawdziwa babska przyjaźń to skarb. Często trwa latami, mimo tzw. zmiennych
kolei losu. Sama takiej doświadczam i uważam za niezwykle cenne przeżycie.
Zamierzam napisać artykuł o takich babskich przyjaźniach do jednego z
miesięczników kobiecych. Zbierając materiał do niego, chciałabym poznać
historie różnych babskich przyjaźni. Opowiesz mi swoją?
-
czy przyjaźń można uratować?
straciłam zaufanie do bliskiej mi osoby, po tym, jak zawiodła mnie w trudnym dla mnie momencie życia. Próbujemy na nowo jakoś się zbliżyć, ale to już jest inna jakość tej relacji - zupełnie nieporównywalna. Mam wiele w sobie żalu, że nie czułam, by była przy mnie, gdy jej potrzebowałam. Powiedziałam o tym, ale niespecjalnie mi to pomogło. Nie wiem, jak starać się to naprawić. Jest wola po obu stronach - to wiem. Sytuację komplikuje to, że obie miałyśmy ostatnio w...
-
Sytuacja przedstawia się następująco. Siedzę sobie w pracy, sam w pokoju, aż
tu nagle przychodzi szefowa i mówi, że przyjdzie tu jakaś stażystka. Wiadomo -
nie mogę się sprzeciwić, ale powiem wam, że strasznie nie lubię takich
sytuacji, bo czuję, że ktoś próbuje mnie zmuszać do przyjaźni z osobą, której
nawet nie znam. Wolę jednak być sam, ale niestety nie mam na to wpływu :-(
-
To będzie o przyjaźni i nie tylko...
Wyobraź sobie następującą historię:
masz sąsiada pieniacza, który jest bezinteresownie złośliwy i zadarł już
prawie ze wszystkimi z ulicy. Teraz przyszła kolej na ciebie – zrobiłaś sobie
remont piwnicy, co mu się nie spodobało, zniszczył to co zrobiłaś, po czym
doniósł na ciebie do Urzędu Nadzoru Budowlanego i podał do sądu. Próbowałaś z
nim rozmawiać, pisać pisma, bo udaje że jest przygłuchy, rozmawiałaś z jego
dorosłym synem, że nie chc...
-
jak często zastanawiacie sie,czy pewne zachowania znajomych/przyjaciól/ocieraja sie o instrumentalne traktowanie was?czy ludzie w tym swiecie skazani sa na wzajemne zalatwianie sobie interesów jako podstawę znajomości?gdzie dla was zaczyna sie linia uprzedmiotowienia czlowieka?
-
W listopadzie zawaliła mi sie ponad 20-letnia rodzina, jestem w trakcie
rozwodu, tesciowie zamilkli, synowie prawie dorośli, wspierający, ale nie
chce ograniczac ich rozwoju swoją samotnoscią.Po pół roku od kataklizmu
zaczynam dostrzegac swiat i swoją samotność.Czy komuś z was udały sie nowe
znajomości w wieku ok.45-50? Gdzie sie odnależliście? Jestem otwarta, pracuję
dużo w wąskim środowisku,jezdżę z pracy do pracy i nie widzę szans.Słusznie?
Nie chodzi mi o romanse tylko miłe zn...
-
znaczenia./Henry Thoreau/
-
Krótkie wprowadzenie:
Mam dwóch przyjaciół - facetów, jeden z nich zerwał z dziewczyną 1,5 roku temu
po 7-mio letnim związku. Drugi dwa miesiące temu zaczął spotykać się z tą
dziewczyną. Od początku mówiłam, że wg mnie nie jest to dobry pomysł i że
powinni temu pierwszemu powiedzieć zanim dowie się od innych przy czym ja nie
mam zamiaru tego ukrywać i jeśli kiedykolwiek temat zostanie poruszone to
powiem prawdę.
No i wczoraj byłam na piwie i temat się nakręcił i zrobiłam to co mówiłam ...
-
Trwają czasem całe życie.
jak jes tu Was?
-
Wczoraj powiedziałem jej, że to koniec. Ona na to, że czekała kiedy to
powiem. Że teraz jest jej lżej. Że w niej ten "koniec" już dawno temu zapadł.
Ale to nie takie proste.
7 lat po ślubie, 6 letnie dziecko, wspólne mieszkanie itd, itp.
Chyba się wypaliło.
Był ktoś z Was w podobnej sutyacji?
Z góry dzięki za każde słowo (trochę mi ciężko).
-
Dlaczego ludzie którzy nie mogą owzajemnić czyjejś miłości,
odrzucając te osobę tak gorąco pragną jej ofiarować swoją przyjaźń?
Czy to im jest potrzebne aby zagłuszyć jakieś tam wyrzuty sumienia?
Czy też są inne powody. Może zwykła sympatia i chęć zachowania tej
osoby w swoim życiu?
I mój były przyjaciel, niedawny kochanek, dziś znowu ofiarowuje mi
tylko przyjaźń. Jednak przekonał się że nie potrafi mnie pokochać.A
dla mnie owszem jest to wielka pokusa. Bo przecież niczego bardziej...
-
Myslałam, ze mam swietną kolezankę ale jednak okazało się, ze tak nie jest i to nie jednorazowy wyczyn. Chodzi oczywiscie o mezczyzn:)a jakze. Pierwszy wyskok kolzezanki miał miejsce juz około 3lat temu, wowczas to zauroczyłam sie jej przyjacielem. Wiedziałam, ze ten jej kolega jest na kazde skinienie mojej "przyjaciolki" ale ona radośnie sie do mnie szczerzyła, ze ona go nie chce, ze mogę umawiac sie z jej kolega, ze on nie jest w jej typie. No więc z radością zaczełam pana podrywac. I w kon...
-
Mam przyjaciółkę, znamy się jeszcze ze studiów. Wtedy wszystko układało się
idealnie, miałyśmy dużo czasu dla siebie, świetnie się rozumiałyśmy. Czas
mijał, nowe hobby, praca... zaczęłam mieć wrażenie że Ona ma do mnie
pretensje o to że nie mam dla niej czasu... że dla innych mam czas a dla
niej nie... itp Jak wychodziłyśmy gdzieś razem potrafiła obraxić się na
wszystkich bo np. nie odpowiadał jej temat rozmów. Oczywiście jedyny
dozwolony temat to ONA, JEJ życie, JEJ sprawy...
O...
-
...właśnie kolega (o którym sądziłam, ze jest moim przyjacielem) "oświecił"
mnie, że "jest bardziej przyjacielem" mojego byłego towarzysza życia niż moim.
Powód - "on jest mężczyzną i ja go rozumiem, a on lepiej rozumie mnie".
Szczerze się przyznam - zaskoczył mnie strasznie. Nigdy nie sądziłam, ze
przyjaźń ma coś wspólnego z "solidarnością plemników lub jajników". Wydawało mi
się raczej, ze jest to związane z wzajemnym zrozumieniem, podobnymi
zainteresowaniami itd.
Co Wy na to...
-
Witam wszystkich, mam do Was pytanie czy można znaleźć w necie przyjaciół??
Czy to możliwe, czy macie jakieś fajne linki z mądrymi stronami albo forami
na ten temat. Chciałem sprawdzić czy ten internet jest coś wart czy tylko
pierdoły w nim są i gołe baby hihi.
Pozdrawiam serdecznie!!!
-
Nie chcę się przyjaźnić z kimś, z kim dawniej się przyjaźniłam. Przyczyna
jest tyleż prosta co oburzająca ludzi wzniosłych: Ona jest: 1. Nudna 2.
Skupiona wyłącznie na sobie 3. Bogata 3. Należy do klasy niepracującej a
czerpiącej profity z pracy osób takich, jak ja.
Jej obecność w moim życiu mnie drażni, gdyż przypomina mi, że mogło mi się
udać z urodzeniem i mogłabym używać cennych tego owoców w rajcujących celach.
A tak to jestem skazana na własną inwencję twórczą, jak to dzieck...