Kiedy powiedzieliśmy sobie stop!!! Że zaczynamy nowe życie. Bardzo sie
cieszyłam. Okazało sie ze nowe życie to dla mojego M. rozwód. Oznajmił mi to
tak po prostu. Byłam w szoku..... całe 14 lat szlak trafił............, ale
zauważyłam jedno światełko w tym mrocznym tunelu..... Moze tak ma byc. Moze im
szybciej tym lepiej.
Niech zabierze soebie wszytsko, dom, samochód, nie chce niczego co znim sie
wiaze. Zaczne od nowa.
Powoli ale nowe zycie. I wierze że to bedzie to lepsze życie****