witam mam problem zwiazany z alkocholem i nie wiem co mam dalej
poczac .pije od 17 roku zycia a mam teraz 30 lat
jestem zonaty mam 2 dzieci malych dzieci.problem polega na tym ze
moje malzenstwo jest na skraju rozpadu
obecnie pracuje za granica a co za tym idzie mam wolna reke co
znaczy nikt mnie nie kontroluje
moja konwersacja z zona od 7 tygodni polega tylko na klutni
wracajac do tematu....nadurzywam alkocholu . chodzilem na spotkania
aa ale to nic nie dawalo wyjechalem do p...